kobieta pije kawe

Jak wykrzesać z siebie energię, gdy jej najbardziej potrzebujemy?

Gdy za oknem przygnębiająca pogoda a przed nami mnóstwo pracy, zaczynamy szukać metod na wykrzesanie z siebie jeszcze choć trochę energii, tak, aby dotrwać do końca dnia roboczego. Wśród pewniaków na liście sposobów znajdzie się zapewne niezawodna kawa, co jednak jeśli i ona zacznie zawodzić? Wtedy warto spróbować innych sztuczek z poniższej listy.

  1. Może dla odmiany zmieńmy źródło kofeiny? Znajdziesz ją też m.in. w kakao, herbacie i yerba mate.
  2. W wyjątkowych sytuacjach można sięgnąć po napoje energetyczne – starajmy się ich jednak unikać.
  3. Przewietrzmy pomieszczenie, w którym pracujemy. Nadmiar dwutlenku węgla sprawa, że stajemy się senni.
  4. Odrobina ruchu na świeżym powietrzu może uczynić cuda. Zwiększona produkcja endorfin powinna na szybko ożywić. Nie przesadźmy jednak, aby nadmierny wysiłek nie wyssał z nas całej energii.
  5. Nie unikaj spotkań z ludźmi i rozmów na tematy inne niż służbowe. Inspirująca rozmowa może sprawić, że zapomnimy o zmęczeniu i kolejne godziny pracy szybko miną. Współczesna psychologia bardzo podkreśla znaczenie pozytywnych interakcji z innymi ludźmi w radzeniu sobie z bieżącymi problemami.
  6. Może najwyższy czas na urlop? Długotrwała praca na najwyższych obrotach, bez okresów wypoczynku może sprawić, że nasz organizm zaprotestuje i będzie bojkotował nasze próby zmobilizowania się do pracy
  7. Obiecaj sobie nagrodę (nawet jakiś drobiazg) za zakończenie zadania, do którego właśnie teraz brakuje Ci energii. Nasza podświadomość może nas wtedy wspierać w dotrwaniu do szczęśliwego finału i obiecanej nagrody.

Warto wybrać się do lekarza i powiedzieć mu o ciągłym zmęczeniu. Może ono bowiem wynikać z dolegliwości, wymagających leczenia, np. anemii albo niedoboru ważnych dla zdrowia witamin czy mikroelementów, albo kłopotów z hormonami tarczycy. Możliwe też, że będzie potrzebne wsparcie medyczne, jeśli okaże się, że przyczyną jest dystymia lub anhedonia – w takiej sytuacji im szybciej zareagujemy, tym szybciej będziemy w stanie sobie (z pomocą lekarza) pomóc.